Obserwatorzy

niedziela, 15 stycznia 2012

ulubiency 2011- make up

podsumowanie roku 2011 pod wzgledem makijazu. jest kilka stalych elementow ktore przewinely mi sie przez calutki rok. bardzo je lubie wszystkie i uzywalam ich najczesciej. ogolnie sama bardzo lubie czytac o waszych ulubiencach dlatego chetnie podziele sie moimi. oto one:


ulubiency make-up 2011



róże Essence


- numery: 02, 10, 20 i 30.
- bardzo je lubie, swietnie sie je naklada, nic sie z nimi nie dzieje, bardzo dobrze sie trzymaja. no i cene maja swietna :)


baza pod cienie ArtDeco


- moja ukochana! to moje drugie opakowanie. jest bardzo-mega wydajna. starcza na rok jak nie lepiej. przy codziennym uzyciu. na niej kazdy cien wytrzyma we wszystkich warunkach. pieknie wydobywa kolorki cieni. uwielbiam!


cienie : BeYou, alverde, Manchattan


- BeYou nr. 64
- alverde 09 nude rose
- Manchattan 96Q carbon


podklad Bourjois healthy mix i korektor pod oczy Maybelline mineral


- podklad: nr. 52.
- moj nastepca po Vichy area teint i chyba ten z Bourjois polubialm bardziej i zostanie u mnie na dluzej,
- pieknie sie rozprowadza,
- cudnie pachnie,
- po robi maski,
- swietnie stapia sie ze skora,
- kolor idelny nie za zolty ani za rozowy
- dobrze kryje,
- caly dzien jest tam gdzie powinien byc, nie splywa, nie roluje sie, i
- came ochy i achy sa z nim zwiazane.
- uwielbiam go ! moj ideal jak narazie :)

korektor nr.02
- stosuje go pod oczy
- pieknie rozswietla
- nie mam jakis spektakularnych cieni tak wiec nie ma co u mnie zakrywac
- nie roluje sie i nie splywa
- dlugo utrzymuje sie na twarzy

kredki ArtDeco do rzes i czarna do oczu


- do brwi: nr.03 brazowa
- do oczu: nr.50. swietnie sie trzyma i fajnie sie rozmazuje

Eyeliner i rozswietlacz pod luk brwiowy

- Maybelline eyeliner
- jak dla mnie ma swietny aplikator
- bardzo latwo sie nim maluje kreseczki
- mam go bardzo dlugo tak wiec jest bardzo wydajny, nie wysycha i nie zmienia swojej konsystencji
- nie odija sie na powiece !!!! za co go poprostu kocham bo wiem ze nie kazdy to potrafi

- rozswietlacz pod luk brwiowy firmy Basic ze Schlekera
- to moja -enta sztuka uwielbiam ja ponad wszystko



to by bylo na tyle. przewijaly sie jeszcze rozne rzeczy ale tym jestem wierna juz od lat.

niestety nie znalazlam mojego ulubionego tuszu. caly czas sie jakis tam przewija ale to jeszcze nie to.
polecicie jakis ?

13 komentarzy:

  1. widzę tu moją ulubioną bazę pod cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie używałam tych róży z Essence, ale mam 1 cień i jest dość fajny, ale nie trzyma się za długo i się trochę roluje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moze zalezy na co sie lub jak sie go naklada. bo ja akurat nie mam z nimi żadnych problemów.

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim ulubionym tuszem jest Max Factor False Lash Effect i próbuję różnych innych, ale wracam do tego. Z tańszych moim odkryciem jest Vipera:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest ten filotowy? bo ten czarny mialam juz i jest faktycznie dobry ale teraz chyba zapoluje na ten fioletowy bo podobno jest super.

      Usuń
  5. Róże z Essence bardzo lubię :) Polecam też tusze z Essence!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje za polecenie. mialam kiedys tego slawetnego rozowo-czarnego i mi dosyc szybko wysechl. ale efekt byl na prawde fajny, jeszcze za taka cene to juz w ogole nie ma co.

      Usuń
  6. Napiszesz więcej o tych różach? Oglądałam je parę razy w drogerii, ale nie miałam śmiałości kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sa bardzo delikatnie napigmentowane wiec nie mozna sobie nimi zrobic kuku. nie robi plackow i sie nie sciera. daje bardzo ladny naturalny efekt. polecam kupic jeden i zobaczyc jak u ciebie sie sprawdzi.

      Usuń
  7. Jak będę w Niemczech muszę sobie kupić cienie Alverde w zeszłym roku je macałam i żałuję że nie wzięłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam sa na prawde super! swietnie sie trzyma na oku caly dzien i nic sie z nim nie dzieje. i jeszcze sa "naturalne" :)

      Usuń
  8. Zapraszam do mojego SPA na chwilę relaksu i upiększenie najprostszymi sprawdzonymi metodami naszych babć..

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie Wam dziękuję za komentarze <3

Pozdrawiam cieplutko

axxxa !